Nie bójcie się, nie porzucam moich wyrobów felietonopodobnych na rzecz tych potworków, które macie okazję ostatnio czytać. Po prostu od jakiegoś czasu nie jestem w stanie pisać. Jestem zupełnie zablokowana. Jak można się domyśleć - przez olimpiadę, której nawet nie mam jak napisać...
Za to wiersze przychodzą mi do głowy same. Jak nigdy ;)
Za to wiersze przychodzą mi do głowy same. Jak nigdy ;)
„Miękko”
Iść na paluszkach, by
Nie wzbudzać
Wyrzutów sumienia
Każdym krokiem tłumić ból i tańczyć
Tak bezszelestnie
Jak tylko śmierć ma czelność
Miękkie ciało poddaje się
Uleciał szkielet, brzmiące struny
Mózg falujący, znakomity
Odpłynął
Czas na sen
EDIT. Postanowiła zostawić tylko jeden wiersz. Tylko on przetrwał próbę czasu :P
EDIT. Postanowiła zostawić tylko jeden wiersz. Tylko on przetrwał próbę czasu :P
Jak dla mnie wiersze też możesz tutaj wstawiać :)
OdpowiedzUsuńOj cieszę się, smutno by było tak nic nie wstawiać ;)
UsuńNie potrafię czytać poezji na ekranie komputera. Do wierszy potrzebuję skupienia, ciszy i liter na papierze. Może sobie Twoje dzieła wydrukuję i poczekam na "lazy Sunday", która wcale nie będzie aż taka lazy, no ale 15 minut znajdę, żeby sobie przysiąść nad tym z kawą i ciasteczkiem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ania
Powiem Ci, że sama mam podobnie, nie zawsze umiem się w pełni nacieszyć poezją z komputera. No chyba, że chodzi o prawdziwych mistrzów.
UsuńZa to sama najchętniej piszę wiersze za pomocą... telefonu ;P
Absolutnie piękne wiersze :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję, cieszę się, że się podobają ;)
UsuńGenialna jesteś, wiesz? ;)
OdpowiedzUsuńChyba lepiej, żebym nie wiedziała, więc utrzymujmy to w sekrecie ;P
Usuńpodoba mi się najbardziej 'miękko', mam tak czasem...
OdpowiedzUsuńnieźle CI idzie to wierszoklectwo :)))
Dziękuję ;)
UsuńSama do końca nie jestem pewna, o co chodziło mi w tym wierszu, mogę go interpretować na bardzo wiele sposobów i jestem ciekawa, jak go widzą inni ;)
Ale przyjemnie się czyta:) Ostatni podoba mi się najbardziej.
OdpowiedzUsuńMi chyba też, najbardziej spontaniczny ;)
UsuńDobrze jest móc przelać myśli, akurat w tym na co się ma ochotę. Ja kiedyś próbowałam być poetką, ale nie szło mi to dobrze ;)
OdpowiedzUsuńMoże zamiast próbować być poetką warto próbować pisać wiersze? Zauważyłam, że to nie ma związku, ja nie jestem poetką, a piszę ;P
Usuńa mnie uderzyło w pierwszym wierszu, że słowa nie mogą nic zmienić i tak mnie to zdanie .... poruszyło, że nie wiele pamiętam z pozostałych linijek. przepraszam. słowa mają moc i to tak dużą, że to niemal niewyobrażalne.
OdpowiedzUsuńdla mnie jedynka jest najlepsza :)
Wow, nie spodziewałam się, że moje potworki tak kogoś poruszą... Jestem naprawdę zaskoczona tymi pozytywnymi słowami :)
Usuń