![]() |
| ukradzione stąd |
Filmy dla młodzieży. To oficjalne – zrobiłam się za stara na filmy dla
młodzieży. To znaczy, takiej gimnazjalnej. Bo Xavier Dolan też jest dla
młodzieży, ale już zupełnie innej. No nieważne. Bo znowu będzie, że się
wywyższam. Wróciłam przed chwilą (oczywiście w chwili pisania tego tekstu) z seansu „Kosogłosa” z przyjaciółmi. Tak, oglądałam dwie poprzednie części.
Tak, podobały mi się. Tak, wzruszałam się. Nie, nie czytałam książek, nie
przeszkadza mi jednak to w docenianiu „Igrzysk”. Może dlatego, że w tych
filmach moją uwagę zwracają szczególnie dźwięki, których nie sposób sobie
wyobrazić przy lekturze. No, chyba, że dołączają do książek zapis nutowy, w co jednak
wątpię. Mam ciarki ilekroć słyszę kosogłosową melodyjkę. Co ciekawe – podobnie
odbieram temat muzyczny z filmów o Harrym Potterze. I nie, na niego nigdy nie
będę za stara. Na zawsze Potterhead. Czy coś.
Wracając do „Kosogłosa” – wydaje mi się, że wyłączając w sobie opcję
„refleksje” film bardzo by mi się podobał. Bo chwytał za serce, nie pozwalał
obojętnie patrzeć na zgliszcza dystryktów, na bombardowany szpital, na
cierpiącego Peetę, na kierowaną sprzecznymi emocjami Katniss. Ale pozostawiłam
mózg włączony i śmiać mi się chciało, gdy słyszałam dumne mowy o wspólnym
dobrobycie, który nastanie, gdy wszystkie dystrykty zjednoczą się, by powstać
przeciwko Kapitolowi. I czy tylko mi nazwa Kapitol niebezpiecznie kojarzy się z
kapitalizmem? I z niesprawiedliwością społeczną, nierównościami i tym, że jedni
żyją w nędzy, aby inni mogli pławić się w luksusie? Ech…
Fakt, że fabuła całej serii o Igrzyskach Śmierci nawiązuje do historii,
wydaje się być oczywisty, i to jest super, i tę myśl zamierzam jeszcze
rozwinąć, ale wydaje mi się, że ktoś czegoś nie przemyślał – to znaczy,
pokręcił się nieco w wyborze strony, którą popiera. Bo kierowanie do młodych
ludzi komunikatu „uważajcie na antyutopie” stawiając w opozycji… utopię, jest
co najmniej nierozsądne. Mam nadzieję, że to się jeszcze jakoś odkręci w
następnej części tej ekranizacji, może
mi ktoś kochany zaspojlerować, jakie jest zakończenie w książce, aby mogła spać
spokojnie.
Cieszy mnie to, że przez ostatnie lata w filmach i literaturze
młodzieżowej wyodrębniło się coś na kształt nowego gatunku – antyutopii
młodzieżowej. Pojawia się krytyka systemu, walka o wolność, o prawo do
odmienności. Promocja oporu i walki. No i właśnie – nawiązywanie do historii,
która może jeszcze potencjalnych odbiorców nie zdążyła zainteresować. Z kolei
popularność tego nurtu jest znakiem, że jednak nie wszystkim zależy na młodych
– bezrefleksyjnych, którzy potulnie będą siedzieć w domu i spłacać kredyty.
Racja, to wszystko jest z reguły okropnie schematyczne, bo zwykle mamy
zakochaną protagonistkę, która nieco różni się od reszty społeczności, mamy
wadliwy system, ogłupionych ludzi. Chwile zajęło mi przypomnienie sobie
wszystkich filmów, które przez ostatnie lata obejrzałam lub o których
słyszałam, a które się na tym schemacie opierają. Lub podobnym – czasami
zamiast protagonistki, jest protagonista i czasem film okazuje się nie być
ekranizacją bestsellera. Tak, już pamiętam: „Intruz”, „Niezgodna”, „Elizjum”,
„Dawca pamięci”. I „Igrzyska”
I wiecie co do mnie dotarło? Za ich sukcesem kryje się ich oderwanie od
rzeczywistości. To znaczy, osadzenie w zupełnie innej, futurystycznej, post-apokaliptycznej,
majaczącej ludziom jako przestroga. Bo kiedy mamy film, którego akcja toczy się
w, że tak powiem, środowisku historycznym, narzekamy, że bohaterowie mają ładne
włosy, czyste zęby i że są naiwni, i że już pięć razy powinni zginać. Mam na myśli
oczywiście „Miasto 44” – skierowane w ten sam target i posługujące się tymi
samymi środkami. I niewmawiające, że powstania są super i że jest szansa ma
wszech-dobrobyt. Nie, ostatniej sceny tego filmu nie należy brać na serio.
Topos rzeki, moi drodzy.
Ale wiecie, pomijając to całe moje narzekanie, cieszę się, że
gimnazjalistki są dziś bardziej zainteresowane silnymi bohaterkami walczącymi z
systemem, niż miłością wampirów, wilkołaków i innych uroczych stworzonek.
Szczere Kocisko








