2 komentarze:

  1. Niepisanie jest takie przykre! Prawie tak jak nierysowanie, chociaż rysownicy mają lepiej, wszystkie marginesy są ich! A ze słów pisanych to na marginesie się najwyżej krótkie wiersz zmieści...
    Podobnie jak ty żyję gazetką szkolną, naszym wiecznym opóźnieniem i poślizgiem we wszystkim...:D Kocham tą robotę, nawet jeżeli tylko rysuję okładkę. Mimo to czas na pisanie zawsze się znajdzie, nawet jak go odpychasz miotłą to wcześniej czy później znajdzie jakąś dziurę i znajdzie się znowu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, czyżby wszystkie gazetki szkolne były tak nieogarnięte? :D

      Usuń