35 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że ludzie tworząc takie połączenia nie do końca są nieświadomi absurdu swych czynów. Sęk leży w tym, żeby zszokować. Bo rewolucja francuska w supermarketach jest zestawieniem szokującym. I kontrowersyjnym. Twórcy reklam nie potrzebują pozytywnych emocji. Oni potrzebują emocji widza w ogóle. Dlatego, jak ktoś obejrzy i się zbulwersuje, to oni są zadowoleni. Bo reklama zapadnie w pamięć, bo podświadomość ją sobie przetworzy - bo jak znajdziesz się w supermarkecie całkiem przypadkiem wybierzesz ten a ten produkt. A już w ogóle, reklama ma być masówką - ma się kojarzyć każdemu, nie musi się wzbijać na wysokości intelektualne, niestety. Dlatego społeczeństwo nam głupieje, skoro otacza nas przeciętność, a we wszystkim co nam się serwuje poziom intelektualny jest drastycznie obniżany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja rozumiem kontrowersyjne reklamy, głupie reklamy i chwytliwe reklamy. Ale kiedy w grę wchodzą takie symbole... No nie mogę się doczekać aż Hitler będzie twarzą firmy sprzedającej prysznice...

      Usuń
    2. Wiem, wiem. Ja ostatnio zbulwersowałam się przy oglądaniu reklamy Heyah, tekst ,,możesz dzwonić do diabła". To było naprawdę nie na miejscu.

      Usuń
    3. Do mnie akurat diabeł nie trafia, ale tu jest chociaż jakaś gra słów...

      Usuń
  2. Czekam na "inkwizycję" w reklamach. Ale szczerze, reklamy są totalnymi ogłupiaczami. Nie tylko Ciebie to bulwersuje. Też widziałam tą reklamę z francuską rewolucją. Hmm. Aż trudno mi się odnieść do tego, po prostu, ciary mnie niesamowite przechodzą, gdy słyszę takie brednie ; _ ;

    Mnie jeszcze denerwuje to, że to działa na niektórych członków mojej rodziny. Myślałam, że to potrafi zahipnotyzować tylko dzieciaki, a tu psikus.
    A, nie zapominając o zapożyczeniach z innych języków, szczególnie angielskiego albo robienie niepotrzebnych skrótów , na ten przykład "wielka wyprz". Co jest grane? Ostatnio usłyszałam "łomżing, trawing".. Aggrr. Chyba wiem jak czuje się szanowny pan Miodek, gdy ogląda telewizję, o ile ją ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. hipermarket Naleśnik ♥
    tak, ludzie uwielbiają gadać o tym, o czym nie mają pojęcia. historia, MATEMATYKA... rewolucja francuska, słabo. we Francji nie byłoby to chyba najtrafniejsze hasło :D ludzie uwielbiają nie wiedzieć, o co chodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie uwielbiają myśleć, że wiedzą o co chodzi ;P
      Tak, we Francji byłoby to na miarę "zimny Lech w nowej puszce" w okresie katastrofy smoleńskiej :D

      Usuń
    2. tak, pamiętam tę historię z Lechem :D hahaha

      a więc jesteś groźnym kociskiem, które trenowało kickboxing! ja się bawiłam w ju jitsu przez parę lat :D

      Usuń
    3. Każdy kot musi mieć tajną broń. ;P Oprócz kickboxingu było jeszcze taekwon-do i to na całkiem wysokim poziomie :P
      Za ju jitsu szacun :D

      Usuń
  4. Chcąc zarobić, spece od reklamy dosięgną wszystkiego, nawet historii. A że używają jej źle lub głupio, to inna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah te humany. Bo na miano humanistów tacy ludzie nie zasługują ;P

      Usuń
  5. No właśnie chyba nie zdałam. xD Ale co tam, najwyżej z kilkoma osobami spotkam się w przyszłym roku. :D Bo nie tylko mnie tak źle poszło. ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. E tam, ja nie narzekam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre pytanie c:
    Mam w domu kilka innych lalek (w tym jedną Barbie), ale jakoś nie wyobrażam sobie ich przed moim obiektywem. Może dlatego, że lalki MH są bardziej oryginalne,'udziwnione', przez co ciekawiej wychodzą na zdjęciach? Sama nie jestem typem plastikowej osoby, nie ciągnie mnie do fotografowania 'normalnych' lalek. Ale to jedynie kwestia gustu, może kiedyś opublikuję zdjęcia innych dziewczyn c:

    OdpowiedzUsuń
  8. Cała przyjemność po mojej stronie. Dobrze wiedzieć, że przydała się komuś moja znajomość muzyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszelkiego rodzaju programy śniadaniowe zazwyczaj nie wnoszą do naszego życia nic mądrego. Wyłącznie ogłupiają.
    Tak jak Ty też nie potrafię zapamiętywać dat. Zazdroszczę tych co mają tę umiejętność. Zazwyczaj ograniczam się do tych urodzinowych, bo o imieninowych nie ma co wspominać. I oczywiście te najważniejsze historyczne i odnoszące się do świąt też, bo trzeba i powinno się pamiętać. Ja bardzo lubię słuchać o historii i właśnie bardziej pamiętam fakty i wydarzenia niż własnie ów wspomniane daty. Tez nie rozumiem jak można bezcześcić hasła, które nawiązują do wydarzeń, w których ludzie przelewali krew, nawiązując nimi do kupowania jakiejś kolejnej pierdoły. Dla mnie to jest chore. Jakaś piosenkarka kiedyś powiedziała, bodajże Steczkowska "reklamica omamica" i uważam, że to jest celna uwaga na temat tej masy bzdur, które przyciągają "zacną" klientelę, która notabene poddaje się nimi. Teraz tylko czekać jak jakiś "mądry" podkradnie Twoje jakże wpadające w ucho hasła. =]
    PS Zrób sobie tak: http://img.pl/VcZ.jpg Będziesz miała dzięki lemu porządek w stopce posta. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, gdy już moje hasła będą wyć zewsząd nie pozostaje nic innego, jak policzyć sobie niezłą sumkę za prawa autorskie ;P
      Dziękuję też za dobrą radę ;)

      Usuń
  10. Muszę przyznać Ci rację. W dzisiejszym świecie niestety wszystko jest możliwe. Wszystko dla pieniądza, a przecież gdzieś musi być granica. Niestety czasem takie akcję celowo prowokują odbiorców, aby zwiększyć ich zainteresowanie danym produktem. Paranoja!

    Bardzo fajnie piszesz. W prosty, klarowny i lekki sposób. Ciekawe niebanalne tematy. Dlatego z czystym sercem dodaję Cię do obserwowanych. ;)

    Zapraszam na moją stronę. Zachęcam do lektury i podzielenia się ze mną opinią na temat opowiadania w komentarzach.

    onlymycreativity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja podsumuję to jednym zdaniem: ten świat zmierza donikąd
    I niestety ludzie próbują wszystkiego.. jak widac, nie bardzo im to wychodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, świat nie zmierza donikąd. Świat się tak kula od tysięcy lat i nic się nie zmienia, ten kto mówi "za starych, dobrych czasów" cierpi na początki starczej demencji ;P
      Głupi ludzie są, byli i będą. I zawsze byli w stanie omotać sobie innych wokół palca. Sztuką jest się im oprzeć i po to piszę...

      Usuń
  12. Żadna nowość, że ludzie cholernie często ignorują wszelką historię czy też naukę - ja się niedawno dowiedziałam, że fizyka nie ma nic wspólnego z naszym życiem, więc w sumie ta rewolucja francuska w sklepach nie brzmi AŻ TAK źle. Szkoda mi tych ludzi, ale cóż poradzić? Najważniejsze jest to, że nadal są tacy, co ogarniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ma wspólnego z życiem fizyka?! Nie widzisz jak sobie latamy w próżni i nie działają na nas żadne siły? Może jeszcze powiesz, że człowiek ma w oczach jakieś soczewki, dzięki którym obraz pada na siatkówkę oka hahaha ;D

      A tak serio... Głupi ludzie są głupi.

      Usuń
  13. Uważam, że jest pewna granica, której reklamy nie powinny przekraczać, jednak w dzisiejszych czasach chwyty marketingowe są dla wielu ludzi o wiele ważniejsze, niż szacunek do historii a nawet innych kwestii. Jest to przykre, ale obawiam się, że na takie obrazki jesteśmy skazani w czasach, w których żyjemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ma swoje granice i wszystko je przekracza... Może i jesteśmy podatni na wpływ takich głupot, ale chyba chodzi o to, kro się najdłużej oprze. Jak w jakimś filmie o zombiakach ;P

      Usuń
    2. Idealne porównanie z tymi zombiakami :D

      Usuń
    3. Taa, apokalipsa głupich konsumpcyjnych zombie ^^

      Usuń
  14. Nie wiem czy dodalam komentarz, czy nie :C
    Masz cos ?

    OdpowiedzUsuń
  15. A, jednak nie, masz autopublikowanie. hehe.
    Napisalam, ze to brzmi jak tesco XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawiązania do okresu II wojny światowej i hitleryzmu to powszechność. Naziści są po prostu dobrym materiałem do porównań i wpłynięcia na drugą stronę w trakcie rozmów, jak i w sferze marketingu. Czasami żarty są przesadzone.

    OdpowiedzUsuń
  17. Reklama ma nie zawierać w sobie właściwych odniesień do historii, tylko użyć oprawy do wywołania wrażeń u widza, stąd powstają takie paradoksalne twory. Prawda, ambona już nie ogłupia, są inne drogi do zniewalania.

    OdpowiedzUsuń