2 komentarze:

  1. Dlatego ja wolę cóż..mniej popularne miejsca właśnie, jak te małe muzea. Te, na których niekoniecznie się zarabia, nie są tak widowiskowe...ale czuć niepowtarzalny klimat- czy to historii, czy natury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też. Ale pokusiło mnie, by raz wejść na utartą ścieżkę... No cóż, szybko dostałam nauczkę i teraz wracam z podkulonym ogonem na nieznane szlaki :)

      Usuń