6 komentarzy:

  1. zgadzam się :) ale uważam, że nie zawsze ta osoba cicha ma posłuch - na niego trzeba długo, ale to długo pracować i mimo wszystko zapoznać się z towarzystwem, które wtedy jest w stanie zwrócić uwagę na opinię tej cichej osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ale w tym przypadku chodziło mi właśnie o te, które sobie zapracowało na posłuch i "pozycję". A w zasadzie o osoby, które są na tyle pewne siebie, że nie muszą rozpaczliwie zabiegać o towarzystwo

      Usuń
  2. Ja staram się nie być "niefajna" ;) i róznie z tym bywa, bo faktycznie, wiele zależy od ludzi wokół.
    Ja chyba nie chcę wypowiadać się odnosnie popytu i jednoczesnie robienia z siebie idiotów... Ludzie wszystko kupią. A inni będą robili z siebie kretynów, żeby się sprzedać... Widać, że wielu ludzi jest zwyczajnie tania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajność zależy od przyjętego wzorca normalności.
      A co do ludzi, ostatnimi dniami moje ulubione powiedzenie to "ha-ha, głupie ludzie"

      Usuń